Zapisz sięZapisz się

Aplikacja dla korepetytora: co powinna umieć, a co jest zbędne

W skrócie.

Dobra aplikacja dla korepetytora łączy trzy rzeczy, które zwykle są w osobnych miejscach: kalendarz lekcji, obecności i saldo każdego ucznia. Do tego przypomnienia i podsumowania dla rodziców, które wychodzą same, oraz rachunki. Zbędne są funkcje dla dużych szkół, jeśli uczysz sam. Zanim wybierzesz, sprawdź, ile kliknięć zajmuje zapisanie jednej lekcji.

Większość korepetytorów zaczyna od kalendarza w telefonie, zeszytu i arkusza z płatnościami. Działa, dopóki uczniów jest kilku. Potem te same informacje trzeba przepisywać w trzy miejsca, a pytanie rodzica „ile płacę za październik?” wymaga szukania w każdym z nich. Wtedy zaczyna się szukanie aplikacji.

Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić. Nie wszystkie są potrzebne każdemu, ale pierwsze trzy to podstawa.

Podstawa: lekcja, obecność, saldo w jednym miejscu

Kalendarz lekcji. Stałe terminy co tydzień, lekcje pojedyncze, odwołania i przeniesienia. Sprawdź, czy przeniesienie jednej lekcji nie psuje całej serii.

Obecność po lekcji. Po każdej lekcji zaznaczasz, czy uczeń był. To musi zajmować jedno kliknięcie, bo robisz to kilka razy dziennie. Jeśli wymaga otwarcia formularza, po tygodniu przestaniesz to robić.

Saldo każdego ucznia. Lekcja z obecnością to należność, wpłata to plus. Saldo powinno liczyć się samo z obecności, a nie z osobnej tabelki. Dopiero wtedy wiesz, kto zalega, bez liczenia na kartce. Więcej o tym w poradniku Rozliczenia uczniów bez Excela.

Jeśli aplikacja ma tylko kalendarz, to kalendarz. Jeśli ma tylko płatności, to arkusz z ładniejszym wyglądem. Oszczędność czasu pojawia się dopiero, gdy te trzy rzeczy są połączone.

Rodzic: przypomnienia i podsumowania, które wychodzą same

Najwięcej czasu poza lekcjami zabiera komunikacja z rodzicami. Warto sprawdzić:

  • przypomnienie o lekcji dzień wcześniej, wysyłane automatycznie,
  • podsumowanie miesiąca z listą lekcji i kwotą,
  • dostęp dla rodzica do planu i salda, najlepiej bez zakładania konta,
  • odwołania według Twoich zasad – próg godzin i to, czy lekcja jest płatna (jak ułożyć zasady).

Zwróć uwagę, czym idą wiadomości. Mail z Twojej skrzynki albo WhatsApp rodzice czytają. Powiadomienia z nieznanego adresu często lądują w spamie.

Pieniądze: rachunki, płatności, limit

Rachunki i faktury. Jeśli rodzice o nie proszą, sprawdź, czy aplikacja wystawia je za cały miesiąc naraz i z jakiego programu do fakturowania korzysta. Kiedy w ogóle trzeba je wystawiać, wyjaśniamy w poradniku Rachunek czy faktura?.

Płatność online. BLIK albo przelew z linku, z wpłatą, która sama trafia na saldo. Bez tego i tak przepisujesz wpłaty z wyciągu.

Limit działalności nierejestrowanej. Jeśli uczysz bez firmy, przydaje się licznik przychodu należnego w kwartale. Stan konta tego nie pokaże (dlaczego).

Lekcje online

Jeśli uczysz zdalnie, sprawdź, czy lekcja startuje prosto z kalendarza, bez wklejania linków do Zooma. Przydaje się tablica do pisania na tablecie i to, żeby obecność z lekcji online zapisywała się sama.

Co jest zbędne, gdy uczysz sam

Wiele programów powstało dla szkół językowych i centrów edukacyjnych. Mają sale, grafiki lektorów, listy płac i role pracowników. Jeśli uczysz sam, te funkcje tylko utrudniają znalezienie tych, których używasz codziennie.

Zbędne bywają też rozbudowane CRM-y, lejki sprzedażowe i marketplace’y z ogłoszeniami. Uczniów masz zwykle z polecenia, a nie z platformy.

Inaczej jest, gdy uczysz z zespołem. Wtedy wspólny kalendarz, uprawnienia i rozliczenia z nauczycielami stają się podstawą.

Jak sprawdzić aplikację w 15 minut

  1. Dodaj jednego prawdziwego ucznia ze stałą lekcją co tydzień.
  2. Zaznacz obecność na jednej lekcji i policz kliknięcia.
  3. Odwołaj i przenieś jedną lekcję. Sprawdź, co stało się z saldem.
  4. Zobacz, co dostaje rodzic – przypomnienie, podsumowanie, widok salda.
  5. Sprawdź telefon. Obecność zaznaczasz zwykle zaraz po lekcji, nie przy biurku.

Jeśli po 15 minutach wiesz, ile winien jest ten uczeń, bez żadnego liczenia, aplikacja robi to, co powinna.

Jak pomaga inlekcje. inlekcje to aplikacja dla korepetytorów i zespołów nauczycieli. Łączy kalendarz, obecność jednym kliknięciem i saldo ucznia, a przypomnienia, podsumowania miesiąca i rachunki przez Fakturownię wychodzą same. Rodzic widzi plan i saldo w portalu bez zakładania konta i płaci BLIK-iem. Lekcje online startują z kalendarza, z tablicą i automatyczną obecnością. Działa w przeglądarce, bez instalowania. Zapisz się na start, a dostaniesz wiadomość, gdy aplikacja będzie gotowa.

← Wszystkie poradniki

To praktyczne wskazówki, nie porada podatkowa. W razie wątpliwości zapytaj księgową.

Lista oczekujących

Zapisani dostaną powiadomienie, kiedy ruszymy.

Administratorem danych jest Intum. Adresu użyjemy tylko po to, żeby napisać Ci o starcie inlekcje. Usunięcie danych możesz zlecić w każdej chwili. Polityka prywatności.